Top of the top w pracy (z klientkami)

Cześć! Dzisiaj, jak nigdy, popiszę sobie o produktach/przedmiotach. Mam nadzieję, że nie zejdę na inne, poboczne tematy, gdyby tak było, śmiało wyłącz to okno 😉 Albo zostaw, bo to zależy od tego, czy lubisz moje poprzednie wpisy. Będę pisać o kosmetykach, narzędziach i akcesoriach, które ułatwiają lub wręcz umożliwiają mi pracę z klientkami indywidualnymi. Chodzi... Czytaj dalej →

(cz. 2) 10 kitów i mitów, które ktoś (nie wiadomo kto) wciska nam odnośnie makijażu i pielęgnacji

Jeśli nie czytałaś poprzedniego postu, koniecznie nadrób zaległości. Ten wpis bowiem jest kontynuacją mojego narzekania i lekkiego śmieszkowania na temat trendów, mitów, których nie potrafię zrozumieć. Przejeżdżam się tam m.in. trochę po BEJKINGU, tonie rozświetlacza i nieużywaniu kremu co cer tłustych. Przyszła pora na kolejne pięć kwestii, które mnie drażnią: 5. "Podkład dobry to podkład... Czytaj dalej →

(cz. 1) 10 kitów i mitów, które ktoś (nie wiadomo kto) wciska nam odnośnie makijażu i pielęgnacji

Cześć, na wstępie, jak zawsze muszę uprzedzić, że wszystko co piszę, to po prostu mój punkt widzenia i nie należy brać tego do siebie za bardzo. Mam różne doświadczenia, poznaję mnóstwo ludzi w pracy zawodowej, ale jestem też po prostu kobietą i odbiorcą wszystkich treści, które oferują nam social media oraz klientką dużych drogerii. Wszystko... Czytaj dalej →

Kopciuszek wśród podkładów

(nie, to nie jest post sponsorowany, nikt nie chce płacić mi za posty 😉 ) Jak każda z osób, która zajmuje się makijażem, dostaję często pytania od klientek: "Jaki podkład polecasz, jakiego Ty używasz?" Mam moralny dylemat co odpowiedzieć. Czy jeśli powiem Wam prawdę, to uznacie mnie za hipokrytkę, bo nie używam tych fluidów, którymi... Czytaj dalej →

O brzydocie i klientkach słów kilka

Cześć, wstępem będzie o mnie. Mam chwilowo 65 kg, bo w zamyśle mam wrócić do ulubionej wagi z zerem z tyłu, 175cm wzrostu, sporo rozstępów, wysokie czoło, worki pod oczami mimo, że lubię pospać i z 10 godzin na dobę, mało tego, każda żyłka na mojej twarzy prześwituje, bo skórę mam cienką. Mam też szerokie... Czytaj dalej →

„A może Pani kosmetyczka ze mnie też zrobi bóstwo?” – czyli o traktowaniu makijażystek z przymrużeniem oka

Przeczytaj jeszcze raz tytuł i spróbuj zgadnąć w jakich okolicznościach najczęściej słyszę te słowa z tytułu posta . . . Masz? No dobra, to ja trochę nakreślę sytuację: Przygotowania u Pani Młodej, młyn jak cholerka, wszyscy poddenerwowani, a ja muszę być oazą spokoju. I jestem. Nie zwracam uwagi na fotografa, który usiłuje ustawiać mi pędzle,... Czytaj dalej →

Po co Ci to, Karbowniczku?

           Pomysł założenia bloga wydaje się dość oklepany i nawet nikogo nie będę przekonywać, że tak nie jest, ale moja ekshibicjonistyczna część mnie dochodzi powoli do głosu. Co prawda mam FanPage'a do dyspozycji, mam stronę internetową, ba - nawet instagram jest u mnie dość często używaną aplikacją. ALE: Strona www -... Czytaj dalej →

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑