Wszystko co chciałabyś wiedzieć, a boisz sie zapytać w kwestii makijażu ślubnego

Cześć! Ten post będzie dosyć rzeczowy i kieruję go głównie do przyszłych Panien Młodych. Zauważyłam, że część z Was podchodzi do tematu dość ostrożnie i nie do końca wie z czym to się je, dlaczego to takie ważne i kosztuje niemałe pieniądze, czy trzeba się do tej usługi przygotować. Pojwiają się także kwestie związane z przedłużaniem rzęs oraz regulacji brwi. Aha – dosyć istotne – piszę tutaj dosyć ogólnie w kwestii dojazdu – niektóre makijażystki wykonują usługę stacjonarnie, niektóre nie. No, do rzeczy. 🙂 Herbatka zaparzona i jedziemy.

JA wesele
Akuku 🙂 To ja. Mój ślub. Mój makijaż ślubny. Niektórzy stwierdzili, że zbyt zachowawczy, jak na wizażystkę. Ale ja tak lubię. AND THAT’S THE POINT 🙂
  1. Na codzień sie nie maluję prawie w ogóle. Czy powinnam w związku z tym wybrać lekki makijaż na swój ślub, czy zrobić się na gwiazdę hollywood z milionem rzęs i sprawić, by goście mnie nie poznali i padli z wrażenia? 🙂 Na to pytanie odpowiem pytaniem: a jak masz ochotę? 😉 To wszystko zależy od Ciebie – to Twój dzień i nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Jeśli masz ochotę na prawdziwy szał, zaryzykuj. Prawdopodobnie (i oby 🙂 ) to Twój jedyny ślub i wesele, więc, poczuj się wyjątkowo i odświętnie. Jeśli jednak nie czujesz się sobą, gdy na szczycie Twojej kości policzkowej błyszczy oślepiający rozświetlacz, a wachlarz rzęs przeszkadza Ci w widzeniu – odpuść. Poproś wizażystkę o świeży, dziewczęcy makeup podkreślający Twoją niewątpliwą urodę. Aby zminimalizować ryzyko złego samopoczucia i przemyśleć sprawę na spokojnie polecam po prostu makijaż próbny. Może czasem wydaje Ci się, że to wymysł biznesowy rynku beauty, który ma na celu zedrzeć z Ciebie ostatnie złotówki, ale uwierz – często na makijażu próbnym następowała zmiana decyzji o 180 stopni. Makijaż próbny jest DLA CIEBIE i Twojego komfortu.

    82F0943A-DB9A-4E1D-9C59-5767596D919F
    Ja przyłapana podczas pracy. Zdjęcie: Dariusz Golik. Panna Młoda – Marta 🙂
  2. Cała sala będzie w niebieskich kwiatach, a buty mam srebrne. Powinnam zrobić niebiesko-srebrne oko? Sto razy bardziej wolę dobrać makijaż do Twojej urody, koloru oczu, włosów, upodobań, a nawet stylu sukni ślubnej, dodatków niż do dekoracji sali, czy nawet bukietu. Uwierz, że mało kto zauważy analogię pomiędzy kolorem cieni do powiek i serwetek. Buty też raczej przeważnie skrywają się pod suknią lub stołem 🙂

    NataliaB
    Panna Młoda – Natalia tuż po moim makijażu próbnym. Zaakceptowany 100 % 🙂
  3. Dlaczego makijaż ślubny kosztuje aż tyle? Przecież to makijaż jak każdy inny. Niektóre z wizażystek już decydują się na zrównanie cen za makijaż ślubny i okolicznościowy. Ale tutaj Cię zasmucę – raczej ceny makijaży okolicznościowych idą w górę, a nie ślubniaczki w dół. Niektóre z makijażystek w cenę makijażu ślubnego wliczają dojazd, ale najważniejsza przesłanka wyższej ceny to fakt, że makeup na ślub łączy w sobie cechy 3 makijaży: dziennego, wieczorowego i fotograficznego. Dzienny – musi nieskazitelnie wyglądać w świetle naturalnym (kościół, pierwsze wejście na salę, życzenia). Wieczorowy – dostatecznie mocno podkreślone kontury twarzy i zarys oczu, aby w półmroku również zachwycać. Fotograficzny – jako najczęściej fotografowana kobieta na sali musisz idealnie wyglądac na zdjęciach, a to wiąże się z wyborem specyficznych produktów – podkład, puder nie mogą dawać efektu „flashback”, czyli białych placków. Ponadto nierzadko Twój makijaż musi wytrzymać niemal dobę (!), więc do makeupu ślubnego stosuje się produkty nierzadko charakteryzatorskie. Ja często stosuję także technikę layeringu, czyli nakładania produktów warstwowo, czyli najpierw produkt mokry,  na niego produkt suchy, by podbić kolor i zapewnić trwałość. Nie wspomnę o większym zużyciu kępek rzęs, o które większość Panien Młodych prosi w ilości dwa razy większej, niż przy normalnym makijażu 🙂 (co wcale nie jest rzeczą złą!).

    PaulinaB
    Panna Młoda Paulinka w rozświetlającym makijażu w brązach powiększającym oczy.
  4. Po 2-3 godzinach od nałożenia podkładu świecę się zazwyczaj w strefie T. Czy makijaż ślubny utrzyma mat przez całe wesele? Są na rynku dostępne blokery wydzielania sebum, które dosłownie zamykają pory. Świat wizażu jest jednak podzielony odnośnie stosowania tego typu specyfików – są mało komfortowe na skórze – powodują uczucie ściągnięcia i mogą wysuszać. Dobre pudry matujące rzeczywiście trzymają mat dłużej niż klasyczne pudry, a podkłady do zadań specjalnych są przeważnie wodooporne (tak, nie wodoodporne, wodooporne), ale bardzo ważne jest to, czy skóra jest zadbana. Im lepiej dobrana pielęgnacja, tym ładniej będzie wyglął na niej podkład i utrzyma się dłużej w dobrej kondycji. Nie oszukujmy się jednak – każda, nawet najbardziej wypielęgnowana cera wydziela sebum i pracuje w ciągu dnia (i nocy też 🙂 ), dlatego błyszczenie jej jest oznaką zdrowego, prawidłowego funkcjonowania. Aby nie rujnować swojego makijażu dobrze wyposażyć się w bibułki matujące, które odsączają skórę i/lub w puder transparentny i zmatowić się niewielką ilością przy pomocy puszka. Bibułki matujące czasem można dostać od wizażystki (ja akurat wyposażam zawsze w nie klientki). Jeśli jednak po makijażu próbnym uznasz, że błyszczysz się za szybko i wygląda to mocno nieestetycznie – poinformuj o tym wizażystkę, a ona na pewno znajdzie na to jakieś rozwiązanie :).
  5. Widziałam na pintereście/instagramie taki naturalny makeup. *pokazuje zdjęcie Kardashianek*. Chciałabym, by był moim ślubnym makijażem, dobrze? W zasadzie nie mam nic przeciwko, gdy klientka przychodzi z inspiracją, problem tylko w tym, że buzia Kylie Jenner lub Kim Kardashian jest potraktowana tak niesamowitą ilością pudru i podkładu, że nie wiem, czy Twoja skóra to zniesie przez tyle godzin. Ponadto, internet łyka wszystko – w tym mnóstwo filtrów i sztab oświetleniowców pracujących przy tym „spontanicznym” zdjęciu 😀 Pozwól makijażystsce się zainspirować, ale zaufaj w kwestii doboru ilości produktu. Zazwyczaj makijaż zrobiony do zdjęcia zmywa się po chwili, a Ty tego nie zrobisz. Mam nadzieję!

    Mar-skos
    Moja modelka Marishka 🙂 Soczyste, nawilżone usta w tym sezonie będą królować!
  6. Słyszałam o rzęsach przedłużanych 1:1, 2:1, 3:1… Czy powinnam je założyć na ślub? Nie ma to znaczenia dla makijażystki. Przynajmniej dla mnie. Nie zniszczę Ci ich przy makijażu, wyczyszczę je spiralką, gdy osypie sie na nie cień. Ale dobra rada – jeśli nigdy wcześniej rzęs nie przedłużałaś, ani nawet nie doklejałaś, nie decyduj się od razu na hollywódzki wachlarz 15:1 😉 bo poczujesz się nieswojo. Ba – po weselu nadal będziesz się z nim borykać. Spróbuj znaleźć dobrą i profesjonalną stylistkę rzęs i wypróbuj na około 2-3 miesiące przed ślubem wybraną przez Ciebie metodę. Sprawdzisz jak się z nimi czujesz.
  7. Czy makijażystka mogłaby wykonać dodatkowo regulację brwi? Czy to w ogóle potrzebne? Zacznę od tego, że brwi wyregulowane, wyczyszczone z pojedyńczych włosków poniżej i powyżej łuku sprawiają wrażenie estetycznych, ujarzmionych. Nie jestem natomiast zwolenniczką zmieniania ich naturalnego, ładnego kształtu. Jeśli chodzi o możliwości – sądzę, że każda wizażystka może wykonać taką usługę, ale ja wolę gdy klientka o tym uprzedza i założę się, że większość tak do tego podchodzi. Wtedy dodajemy sobie odpowiedni zapas czasowy. Jeśli chcesz wykonać bardziej zaawansowaną stylizację brwi lub masz bardzo wrażliwą skórę umów się około 2 dni wcześniej na taki zabieg. Aha! W moim odczuciu henna nie jest konieczna, chyba, że zależy Ci na ładnym rysunku brwi również po zmyciu makijażu ślubnego.

    PiP-plen-38
    Moi serdeczni przyjaciele – Patrycja i Piotrek. Katalogowa para, prawda? 🙂 Zdjęcie Maria Mendakiewicz
  8. Pomadka się na pewno zje. Co wtedy? Muszę kupować pomadkę w tym kolorze, który wybrałam na makijażu próbnym? Nie będę mydlić oczu: nawet najbardziej trwała pomadka w zetknięciu z tłusta potrawą (żyjemy w końcu w kraju rosołku) nie ma szans. Nie wiem jak inne wizażystki, ja po prostu odrobinę pomadki której użyłyśmy daję do pudełeczka 3ml i dokładam aplikator. Oczywiście, że wygodniej jest kupić dokładnie taką samą szminkę, zwłaszcza, jeśli kolor Ci odpowiada – jest duża szansa, że posłuży Ci później na codzień. Z tego co jednak zauważyłam 9/10 kobiet korzysta z rozwiązania proponowanego przeze mnie.
  9. Czy powinnam wykonać jakiś specjalny zabieg u kosmetyczki przed makijażem ślubnym? Jeśli nie miałaś w zwyczaju chodzić do kosmetyczki, lub Twoja skóra jest w porządku, nie rób tego. A szczególnie nie na ostatnią chwilę. Jeśli jednak odczuwasz taką potrzebę skorzystaj z konsultacji u specjalisty. Na pewno poleci odpowiedni zabieg. A poza tym nie zapominaj o codziennej pielęgnacji! Pij dużo wody, zmywaj dokładnie makijaż, nawilżaj skórę, nie dotykaj twarzy w ciągu dnia. Chciałam napisać „wysypiaj się”, ale przypomniałam sobie jak to jest załatwiać wszystko przed ślubem i zrezygnowałam z tego zamiaru :).
  10. Czy powinnam jakoś przygotować się na makijaż? Tak! Dzień wcześniej zrób dokładny (ale delikatny) peeling twarzy, zafunduj sobie maskę nawilżającą, mocno natłuść usta i przynieś ze sobą dobry humor. Jeśli możesz, wyłącz lub wycisz telefon podczas wykonywania makijażu. Podaruj sobie relaksującą godzinkę zanim cała machina ruszy. Wszystko, ale to wszystko będzie OK!

 

Pytanie do wizażystek – czy dorzuciłybyście jakąś poradę swoim Pannom Młodym? A może inaczej zapatrujecie się na niektóre kwestie?

 

Buźka,

Anya

Reklamy

Jedna myśl na temat “Wszystko co chciałabyś wiedzieć, a boisz sie zapytać w kwestii makijażu ślubnego

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: